Wzięłam się w końcu za pisanie pracy licencjackiej, idzie powoli ale już jakieś rezultaty widać :)
Za namową kilku koleżanek zaczęłam również oglądać serial Seks w wielkim mieście. Prędzej jakoś mnie nie zachęcał ze względu na główną bohaterkę, której swego czasu bardzo nie lubiłam, inni się nią zachwycali ja wręcz przeciwnie, chodzi mi o Sarah Jessice Parker. Obejrzałam dopiero kilka odcinków pierwszego sezonu, nawet mi się podoba, a że sezonów jest aż 6 to będę miała co oglądać :)
Motywacja do ćwiczeń chwilowo opadła ale póki co już 3 treningi zrobione w tym tygodniu, jutro oczywiście też coś wymyślę z rana, Cały tydzień mam zakwasy ale to nawet dobrze :)
żródło; se.pl
i coś ważnego na koniec!

głowa do góry! chłopak na zawsze nie wyjeżdża :)
OdpowiedzUsuń